Rosja zaoferowala NATO wsparcie sil miedzynarodowych w Afganistanie, wykluczajac jednoczesnie wyslanie swych oddzialow do kraju, z ktorego wycofala sie po dziesiecioletniej okupacji w latach 1980. Propozycje te zlozyl w Brukseli minister obrony Federacji Rosyjskiej Siergiej Iwanow w czasie sesji Rady NATO-Rosja.
"Zlozylismy szereg propozycji naszym partnerom z Rady. Chodzi o wymiane informacji, w tym wywiadowczych, zabezpieczenie techniczne, transport" - powiedzial Iwanow na konferencji prasowej po zakonczeniu posiedzenia Rady.
Rosja gotowa jest rozpatrzyc kwestie tranzytu wojskowego sprzetu przez swoje terytorium, a takze udzielac pomocy medycznej i pomocy w sytuacjach nadzwyczajnych.
Iwanow zapowiedzial, ze Rosja pomoze silom miedzynarodowym ISAF w Afganistanie niezaleznie od tego, czy znajdowac sie one beda jedynie w Kabulu, czy rozszerza strefe odpowiedzialnosci na terytorium poza stolica kraju.
Rosyjski minister obrony poinformowal rowniez o zamiarze aktywnej wspolpracy z NATO w walce z przemytem narkotykow z Afganistanu.
W sasiadujacym z Afganistanem Tadzykistanie, ktory jest najwiekszym sojusznikiem Moskwy w regionie, stacjonuje okolo 10 tysiecy rosyjskich zolnierzy. Zajmuja sie oni glownie ochrona granicy tadzycko-afganskiej, przez ktora prowadza do Europy glowne szlaki narkotykowe.
NATO przejmuje 11 sierpnia od Niemiec i Holandii dowodztwo nad ponad piecioma tysiacami zolnierzy, wchodzacych w sklad oddzialow pokojowych w Afganistanie.
Operacje beda sie jednak odbywac nie pod flaga NATO, lecz w dalszym ciagu w ramach ONZ-owskich Miedzynarodowych Sil Wsparcia Bezpieczenstwa (ISAF). Udzial w nich bedzie otwarty takze dla oddzialow wojskowych spoza NATO.
/ 2003-06-13 / źródło: PAP, jkl