Zintensyfikowanie wspolpracy gospodarczej z Rosja po wstapieniu Polski do UE jest obecnie najwazniejsza kwestia w stosunkach miedzy obu krajami - uwaza minister infrastruktury Marek Pol.
W piatek Pol i rosyjski minister transportu Siergiej Frank podpisali protokol konczacy dwudniowe obrady Komisji Wspolnej Polsko-Rosyjskiej ds. wspolpracy gospodarczej i handlu. Wedlug Pola, Polska chce rowniez korzystac ze swojego polozenia tranzytowego w przekazywaniu ropy miedzy Rosja a Unia Europejska. Chce takze brac wiekszy udzial w dialogu energetycznym Rosja - UE.
"Od dluzszego czasu tocza sie rozmowy na temat porozumienia, proponowanego przez strone rosyjska, na temat dostaw i tranzytu ropy przez Polske" - powiedzial Pol. Dodal, ze chodzi o rurociag Przyjazn i doprowadzenie wiekszej niz dotychczas ilosci ropy do terminalu portowego w Gdansku, by tamtedy wysylac rope w kierunku Europy Zachodniej. Wedlug niego, rozmowy "rokuja pozytywnie".
Wedlug Pola, Rosja przygotowuje sie do eksploatacji nowych zloz gazu i doprowadzenia tego gazu do UE nowym korytarzem morskim. Wedlug Pola budowa gazociagu pod Baltykiem nie ogranicza budowy drugiej nitki gazociagu Jamalskiego. Jednak zapotrzebowanie Unii na gaz jest okreslone i moze to zmniejszyc zapotrzebowanie na gaz transportowany gazociagiem Jamalskim.
"Liczenie pieniedzy przemawia za druga nitka gazociagu Jamalskiego. Za 1,5 mld USD mozna przeprowadzic 30 mld m szesc. Gazociagiem baltyckim za 7 mld USD mozna przeprowadzic 17 mld m. szesc. gazu" - powiedzial Pol. Wyrazil tez przekonanie, ze "nasi partnerzy rosyjscy i brytyjscy, ktorzy podpisali dokument w tej sprawie, umieja liczyc". Ministrowie podpisali tez umowe o polaczeniu drogowym Elblag - Kaliningrad.
/ 2003-06-27 / źródło: PAP