Pod koniec sierpnia zostanie podpisany kontrakt na produkcje w PZL Mielec rosyjskiego samolotu treningowego na licencji MiG-a. Wstepne porozumienie w tej sprawie zawarto podczas Moskiewskiego Salonu Lotniczego i Kosmicznego Umowe parafowali przedstawiciele MiG-a, polskiej Agencji Rozwoju Przemyslu i PZL Mielec. Ostateczny kontrakt ma zostac podpisany pod koniec sierpnia podczas obchodow 85. rocznicy polskiego lotnictwa wojskowego w Radomiu.
MiG AT - taka nazwe nosi najnowszy samolot szkoleniowy rosyjskiego koncernu - ma dwa silniki i sluzy przede wszystkim do szkolenia pilotow, ktorzy w przyszlosci beda latali na samolotach MiG-29, Su-27, Su-30. Jest jednak tak skonstruowany, ze jesli zmieni sie oprogramowanie, to moga sie na nim szkolic takze przyszli piloci francuskich mysliwcow Mirage oraz amerykanskich odrzutowcow F-15, F-16 i F18. - Uniwersalnosc naszego projektu pozwala bardzo obnizyc koszty szkolenia. Generalnie MiG AT jest samolotem do szkolenia pilotow, ktorzy beda latac w przyszlosci na mysliwcach czwartej generacji oraz jej rozmaitych modyfikacjach - powiedziano "Gazecie" na stoisku MiG-a podczas moskiewskiego salonu lotniczego. Na nowej maszynie beda sie wiec mogli szkolic zarowno piloci latajacy na migach 29, ktore pozostana w polskich silach powietrznych do konca dekady, jak i przyszli piloci F-16.
Rosyjscy specjalisci zapewniaja, ze MiG AT jest samolotem nowego pokolenia. Opracowano go we wspolpracy z francuskimi firmami Thales Avionics (awionika) i Snecta (silniki). Samolot jest tak nowy, ze nie ma go jeszcze na wyposazeniu nawet lotnictwo rosyjskie. MiG AT ma dwa miejsca i rozwija predkosc do 850 km na godzine. W wersji standardowej jego zasieg wynosi 2 tys. km, ale po zamontowaniu dodatkowych zbiornikow paliwa zwieksza sie o polowe. MiG AT moze byc w ogole nieuzbrojony, ale mozna go tez wyposazyc w rakiety powietrze-ziemia, bomby, rakiety powietrze-powietrze R-73E oraz dzialko pokladowe GSz-234.
Przedstawiciele MiG-a nie chcieli zdradzic "Gazecie" wartosci kontraktu z PZL Mielec, wielkosci ani terminu rozpoczecia produkcji MiG-a AT w Polsce. - Nie bedziemy udzielac zadnych informacji do czasu podpisania ostatecznego kontraktu - mowili twardo.
Zwiedzajacych w piatek moskiewski salon lotniczy znacznie bardziej od zawieranych kontraktow interesowaly jednak pokazy. Dzieki dobrej pogodzie wreszcie mogly pokazac swoj kunszt wszystkie zaproszone grupy akrobatow lotniczych. Rosjanie klaskali wloskim, francuskim i amerykanskim pilotom, ale najbardziej spodobal sie im pokaz pilotazu najbardziej nowoczesnego mysliwca w Rosji Su-30 MK. Gdy pilot zadarl dziob mysliwca do gory i doslownie zawisl w powietrzu, czego podczas pokazow nikt wczesniej nie zrobil, rozlegly sie brawa i spontaniczne okrzyki "Niech zyje Rosja!". Pewien emeryt tak sie rozmarzyl, ze krzyczal nawet na caly glos: "Niech zyje ZSRR!".
/ 2003-08-22 / źródło: Marcin Wojciechowski