W czwartek rano w szpitalu MSWiA w Warszawie zmarl po dlugiej chorobie ambasador Rosji Nikolaj Afanasjewski.
Mial 65 lat. Skonczyl prestizowy Moskiewski Instytut Stosunkow Miedzynarodowych. W swej karierze dyplomatycznej byl m.in. ambasadorem w Belgii, Francji oraz przedstawicielem Rosji przy NATO.
W latach 90-tych pelnil funkcje wiceministra spraw zagranicznych. Ambasadorem w Warszawie zostal w 2002 r. i pelnil te funkcje w czasie, gdy stosunki polsko-rosyjskie staly sie, delikatnie mowiac, trudne. Kontrowersje wzbudzil jego list z okazji obchodow 60 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego - Afanasjew napisal wowczas o "niepodwazalnych wynikach II wojny swiatowej" i apelowal, aby "nie podejmowac prob przepisywania historii na nowo".
Na poczatku tego roku krytykowal polska "szpiegomanie" i apelowal, by rosyjskim firmom w Polsce "nie stwarzac reputacji mafiosow".
Ambasador dzialal na rzecz ulatwien w ruchu turystycznym miedzy Polska i Rosja, ktore - jak przekonywal - moga poprawic wzajemne stosunki miedzy dwoma krajami. Postulowal wprowadzenie tanich i szybko udzielanych wiz, m.in. dla mlodziezy, studentow oraz osob odwiedzajacych groby krewnych.
/ 2005-06-23 / źródło: Gazeta.pl